sobota, 2 maja 2015

Prolog

Siedząc na swoim żelaznym tronie, Pan Zła zastanawiał się kogo by teraz potorturować. Ta rutyna powoli stawała się nudna. Codziennie to samo:
  1. Wstać z łóżka
  2. Doprowadzić się do stanu używalności.
  3. Przejść się po królestwie.
  4. Przyjąć nowych poddanych.
  5. Poznęcać się nad ludźmi (ewentualnie poddanymi).
  6. Podjąć próbę przejęcia nieba.
  7. Wrócić smętnie do domu.
-Randalfie! Podejdź że tu kupo mięcha!-wrzasnął Najwyższy.
-T-t-tak panie?- Istota bardziej przypominająca jaszczurkę wywróconą na lewą stronę niż człowieka podczołgała się do stóp Potwornego.
-I jak tam poszukiwanie mojego zastępcy?
-M-m-m-mam kandydatów o Najgorszy.
-To mi ich przedstaw jełopie a nie sterczysz jak w kolejce do świętego Piotra!-zaryczał wściekle.”Och, jak ja kocham ten ich strach...” Randalf tymczasem skulił się i machnął ręką na jednego z lokajów. Ten podał mu dwie teczki z nazwiskami. „Harm i Poison no, no. Ciekawie się zapowiada.”
-Alice Harm i Nathaniel Poison.
-Dziewczyna? Następcą diabła miałaby być dziewczyna? Nie odpowiadaj! Sam sprawdzę!-powiedział po czym zabrał słudze akta tej dwójki. Gdy je przeglądał jego brwi podjeżdżały coraz wyżej.- Interesujące... wygląda na to że to niezwykła panienka.-powiedział w zamyśleniu podając Randalfowi papiery.- O wiele ciekawsza od naszego pana Nathaniela...
-C-c-co to oznacza o-o-o N-Najpotworniejszy?- zapytał z z ciekawością sługa.
-Oznacza to, mój drogi Randalfie, że Piekło będzie miało nową królową!- rzekł władca i uśmiechnął się pod nosem. „Alice Harm... szykuj się na taniec z przeznaczeniem!”

1 komentarz:

  1. Ciekawie się zapowiada. Ech.. Cała ty Kat. Życzę weny i czekam na kolejny post!

    OdpowiedzUsuń